Czy pielgrzymki do Ziemi Świętej są bezpieczne

Izrael to jeden z najciekawszych krajów na świecie. Jest to miejsce niezwykłe pod względem kulturowym. We wschodniej części kraju znajduje się Jerozolima – Święte Miasto trzech wielkich religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu, w którym odnosi się wrażenie, iż czas się zatrzymał. Niecałe 70 kilometrów od Jerozolimy, nad brzegiem Morza Śródziemnego leży Tel Awiw – najbogatsze miasto Izraela posiadające reputację „śródziemnomorskiej metropolii, która nigdy nie zasypia”. W 2003 roku Tel Awiw został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jako największe na świecie skupisko budynków modernistycznych. Miejskie plaże, bary, kawiarnie, ekskluzywne sklepy i kosmopolityczny styl życia sprawiły, że miasto jest licznie odwiedzane przez turystów. Jednak Ziemia Święta jest przede wszystkim szczególnie istotnym miejscem dla pielgrzymów. To właśnie tutaj rozgrywały się wydarzenia opisane w Starym i Nowym Testamencie. Jest to ziemia, po której można udać się w podróż śladami Jezusa Chrystusa i jego uczniów i przeżyć tę najważniejszą dla chrześcijan historię na własnej skórze.

Mimo wszystko wiele osób zadaje sobie pytanie czy pielgrzymka do Ziemi Świętej jest bezpieczna. W mediach masowych co pewien czas można usłyszeć informację o trwającym konflikcie. Podawane są liczby ofiar po obu stronach i przedstawiane są obrazy z pola bitwy. Niestety w dzisiejszych czasach rośnie zależność ludzi od mediów. Stają się one podstawowym źródłem informacji. Środki masowego narzucają odbiorcom swój punkt widzenia oparty na stereotypowym myśleniu. W niniejszym artykule postaramy się przybliżyć Państwu jak faktycznie wygląda Izrael na co dzień i odpowiedzieć na pytanie czy pielgrzymka do Ziemi Świętej jest bezpieczna.

Przebieg konfliktu izraelsko-arabskiego

Historia konfliktu izraelsko-arabskiego jest bardzo długa, gdyż jego korzenie mają swój początek już w czasach biblijnych, gdzie opisywana jest wrogość między dwoma synami Abrahama, Izaakiem a Ismaelem. Wiele źródeł wspomina także, że powodem sporów mogły być  narodziny islamu, kłótnia proroka Mahometa z Żydami z Medyny, czy brytyjska polityka kolonialna z początku XX w. Jednak główną przyczyną konfliktu są rywalizujące ze sobą nacjonalizmy przypisujące sobie prawo do zasiedlania tych ziem.

Pierwsza wojna wybuchła 15 maja 1948 r., dzień po proklamowaniu przez Izrael niepodległości. Oczywistą przyczyną była stanowcza odmowa przez państwa arabskie zaakceptowania tej decyzji. Wojna zakończyła się w 1949 r., a w wyniku konfliktu zbrojnego Izrael powiększył swoje terytorium.

Druga wojna miała miejsce w 1956. Izrael za namową Wielkiej Brytanii i Francji dokonał agresji na Egipt. Uzasadnieniem interwencji zbrojnej była konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w strefie Kanału Sueskiego.

Trzecia wojna nazwana wojną sześciodniową, kiedy to Izrael uderzył na Egipt, Jordanię i Syrię, miała miejsce w 1967 roku. Wówczas Izrael po raz kolejny wyszedł z wojny zwycięsko i powiększył swoje terytorium o Zachodni Brzeg Jordanu, półwysep Synaj, wschodnią Jerozolimę i Wzgórza Golan.

Konflikt izraelsko-palestyński przeniósł się także poza granice Bliskiego Wschodu. Miało to miejsce m.in. podczas olimpiady w Monachium w 1972 r., kiedy to doszło do masakry jedenastu sportowców izraelskich dokonanej przez palestyńską organizację terrorystyczną Czarny Wrzesień.

W kolejnych latach wybuchały kolejne wojny. W 1973 państwa arabskie rozpoczęły Wojnę Jom Kippur, którą po początkowych sukcesach przegrały. Lata 1982-1985 były okresem wojny libańskiej, która znalazła swoją kontynuację w II wojnie libańskiej w 2006 roku.

Wobec braku szans na pokonanie Izraela, Palestyńczycy postanowili spróbować walki innego rodzaju.  9 grudnia 1987 wybuchła Intifada, która przybrała postać masowych demonstracji, strajków i ostrych zamieszek, podczas których dochodziło do ataków kamieniami, a nawet zabójstw, prowadząc w efekcie do zdestabilizowania sytuacji w całym Izraelu.

Podczas trwającego już ponad pół wieku konfliktu, który obfitował we wzloty i upadki w stosunkach izraelsko-palestyńskich, porozumienia o zawieszeniu broni były na przemian wznawiane i zrywane. Pomimo prowadzonych mediacji przez Stany Zjednoczone, pomoc Unii Europejskiej czy ONZ ciężko jest znaleźć rozwiązanie które usatysfakcjonowałoby obie strony. Z pewnością jest to jeden z najtrudniejszych do rozwiązania konfliktów na świecie. Mimo to postaramy się przekonać Państwa w kolejnej części, że turyści na terenie Izraela mogą czuć się bezpiecznie.

Środki bezpieczeństwa

Izrael każdego roku przeznacza olbrzymie środki finansowe na poprawę bezpieczeństwa. Znaczną część funduszy pochłania tarcza antyrakietowa pod nazwą „Żelazna Kopuła”. Zapotrzebowanie na taki system obrony powstało w 2006 roku, kiedy to podczas wojny z Hezbollachem na północny Izrael spadło około czterech tysięcy rakiet. Pierwsza w pełni sprawna tarcza została wprowadzona do służby w 2011 roku. Działanie Żelaznej Kopuły oparte jest na radarze, który wykrywa nadlatujące rakiety. Następnie analizowany jest ich tor lotu. Jeżeli wyliczenia wskazują, że zmierzają w kierunku terenu zabudowanego wystrzeliwane zostają przeciwrakiety. Pozostałe rakiety wroga, które zmierzają w kierunku terenów niezabudowanych m.in. na pola lub do morza są przepuszczane. Ogranicza to koszty działania systemu. Szacuje się, że koszt jednej rakiety wynosi ok. 30-60 tys. dolarów, zaś niszczone rakiety są prymitywne i kosztują nie więcej niż tysiąc dolarów za sztukę. Jednak ponoszenie takich kosztów jest warte swojej ceny, gdyż skuteczność Żelaznej Kopuły w zestrzeliwaniu nieustannie nadlatujących z Strefy Gazy rakiet wynosi ok. 90%. Potwierdzeniem efektywności tarczy są sytuacje, kiedy w izraelskich miastach zaczynają wyć syreny alarmu przeciwlotniczego. Wówczas wielu mieszkańców kompletnie je ignoruje lub po prostu z ciekawością patrzy w niebo.

Równie ważne dla ochrony bezpieczeństwa codziennego życia obywateli i turystów są Siły Zbrojne Izraela, które stanowią 11. siłę militarną na świecie. Na tle wielu innych krajów izraelską armię wyróżnia koncepcja „narodu pod bronią”, umożliwiająca szybką mobilizację stosunkowo dużej liczby żołnierzy. Przyjęcie tej koncepcji wymusiła przewaga ludnościowa sąsiednich narodów arabskich, z których niektóre nie uznają suwerenności Izraela. Służba wojskowa w Izraelu jest obowiązkiem, nałożonym na wszystkich obywateli powyżej 18 roku życia. Długość służby wojskowej jest uzależniona od wielu czynników, ale zazwyczaj trwa 3 lata dla mężczyzn i 2 lata dla kobiet. Po ukończeniu służby zasadniczej wszyscy żołnierze przenoszeni są do rezerwy. Każdy rezerwista w wieku do 45 lat co roku przechodzi obowiązkowe szkolenie, które trwa 30 dni. W 2014 roku liczba żołnierzy zawodowych wynosiła 176,500 z czego 133,000 to żołnierze wojsk lądowych, 9,500 marynarki wojennej, a 34,000 lotnictwa. Żołnierze rezerw liczyli w tym samym okresie 465,000.

Część funduszy inwestowana jest także w barierę separacyjną. Jest to system fortyfikacji o planowanej długości 790 km, który ma chronić izraelskich obywateli przed ewentualnymi atakami terrorystycznymi ze strony mieszkańców Zachodniego Brzegu Jordanu. Budowa muru budzi wiele kontrowersji, a sama konstrukcja została nazwana „murem apartheidu”. Mimo wszystko Izrael twierdzi, że od momentu powstania muru, liczba ataków znacząco spadła.

Warto również wspomnieć o wzmożonej kontroli bezpieczeństwa na lotnisku w Tel Awiwie, która jest bardziej skrupulatna niż na lotniskach w Polsce czy w innych krajach europejskich. Krąży wiele historii na ten temat, a osoby, które pierwszy raz wybierają się do Izraela, obawiają się tego etapu podróży. W tym miejscu warto wspomnieć o tym, że lotnisko Ben Gurion zostało uznane za najbezpieczniejsze lotnisko w Europie przez europejski oddział światowej organizacji zrzeszającej operatorów lotnisk. Dokładniejsze kontrole są związane m.in. z tym, że Izrael ma napięte stosunki z innymi krajami. Powinniśmy pamiętać również, że jeszcze w latach ’80 i ’90, to izraelskie samoloty były najczęściej porywane.

Po przylocie do Izraela, zanim udamy się po odbiór bagażu, ma miejsce kontrola paszportowa, podczas której następuje rozmowa z celnikiem. Wówczas mogą zostać zadane pytania dotyczące celu naszej wizyty, miejsca pobytu, osób które będziemy odwiedzać, a także naszych planów czy nawet rodziny, jeżeli nasze nazwisko wzbudzi podejrzenia celnika. Mimo wszystko pytania dotyczą najczęściej naszej podróży. Podczas kontroli paszportu, na nasz dokument zostanie przyklejona żółta naklejka z kodem kreskowym i ciągiem liczb. Pierwsza z tych liczb oznacza stopień zagrożenia, jaki zdaniem celnika, stwarzamy dla bezpieczeństwa państwa Izrael. Skala przyznawanych punktów sięga 6 i im wyższy numer zostanie przyklejony na nasz paszport, tym większe prawdopodobieństwo, że przy kolejnych kontrolach zostaniemy skrupulatniej sprawdzeni. Mimo wszystko nie ma reguły ile czasu będzie przebiegać nasza kontrola. Może paradoksalnie okazać się, że osoba z niskim numerem będzie przepytywana dłużej. Jeżeli nie znamy języka angielskiego, wówczas celnicy pokazują plansze z pytaniami np. w języku polskim, na których należy wskazać odpowiedź. Po odbyciu rozmowy otrzymujemy darmową wizę w formie małego druczku zamiast pieczątki w paszporcie. Przez cały pobyt w Izraelu należy bezwzględnie pilnować wizy, gdyż przy wylocie z kraju można napotkać na znaczne utrudnienia.

Kontrole są bardziej szczegółowe przy wylocie z Izraela niż przy wlocie do kraju. Oprócz standardowej rozmowy z celnikiem zostaniemy wcześniej zapytani m.in. czy otrzymaliśmy od kogoś prezent lub czy z kim się spotkaliśmy, a dodatkowo wybrane osoby zostaną poproszone o pozostawienie bagażu, który skontrolowany zostanie przez specjalnie wyszkolonego do tego psa. W związku z tymi procedurami przy wylocie z Izraela należy stawić się na lotnisku co najmniej 3 godziny przed planowanym wylotem.

Ruch Turystyczny w Izraelu

Izrael przyciąga turystów dzięki kolosalnej poprawie bezpieczeństwa. Każdego roku ok. 20% turystów przyjeżdża do Izraela w celach pielgrzymkowych. Najchętniej odwiedzanymi miejscami są: Ściana Płaczu, Dzielnica Żydowska Starego Miasta w Jerozolimie, Bazylika Grobu Świętego, Via Dolorosa oraz Góra Oliwna.

W 2018 roku zdecydowana większość turystów przybyła ze Stanów Zjednoczonych – około 925 tysięcy. Tuż za Amerykanami znaleźli się Rosjanie – około 381 tysięcy. W dalszej kolejności są Francuzi – około 351 tysięcy, Niemcy – około 280 tysięcy, turyści z Wielkiej Brytanii – około 224 tysiące i Ukrainy – około 180 tysięcy. Około 169 tysięcy turystów z Polski odwiedziło Izrael w 2018 roku. W sumie w 2018 roku do Izraela przybyło ponad 4,4 miliona turystów i odwiedzających jednodniowych. Dla porównania w 2017 roku Izrael odwiedziło ponad 3,8 miliona turystów i odwiedzających jednodniowych, zaś w 2016 roku nieco ponad 3 miliony.

Liczba turystów i odwiedzających jednodniowych Izrael na przestrzeni 6 lat
Liczba turystów i odwiedzających jednodniowych Izrael na przestrzeni 6 lat z podziałem na kraje

Podsumowanie

Wiele osób może zastanawiać się nad poziomem bezpieczeństwa w Izraelu. Wielokrotnie, gdy mówiłem, że oprowadzam pielgrzymów po Ziemi Świętej słyszałem stawiane z lekkim drżeniem pytanie czy się nie obawiam jeździć po tamtejszym obszarze. Trzeba najpierw podkreślić, że Izrael znacząco odstaje poziomem życia od państw regionu. Wartość produktu krajowego brutto na głowę mieszkańca plasuje go wyżej od Polski, dalej od takich „wakacyjnych potęg” jak Grecja, Portugalia, Cypr czy Turcja, nie wspominając w ogóle o Jordanii, Egipcie, Tunezji albo Maroku. Gwarancje bezpieczeństwa nie wynikają z często jedynie gołosłownych zapewnień miejscowych władz, lecz bardzo konkretnej polityki izraelskiego rządu i samodyscyplinującej postawy obywateli Izraela. W kraju, gdzie zdecydowana większość obywateli odbywa służbę wojskową i umiałaby efektywnie użyć broni w sytuacji zagrożenia, na każdym kroku widzi się porządek i spokój. Izraelczykom nie zależy na niepokoju. Rozwinięty system służb stojących na straży bezpieczeństwa (wojsko, policja, agenci ochrony na dworcach kolejowych i autobusowych, w centrach handlowych i rozrywkowych), nadto wyczulenie społeczne (byłem świadkiem jak pozostawiony bez opieki, wzbudzający podejrzenia przedmiot natychmiast stał się obiektem zainteresowania zwykłych obywateli) sprawiają, że każdy odwiedzający Izrael czuje się bezpiecznie. Wreszcie zarówno Żydom, jak też Palestyńczykom nie zależy na zrażeniu do siebie bardzo licznej rzeszy turystów, gdyż turystyka ma bardzo wysoki udział w gospodarce Izraela. W związku z tym licznie przyjeżdżającym corocznie do Ziemi Świętej nie może spaść włos z głowy.

dr Michał Szczepaniak – przewodnik po Ziemi Świętej

Dodaj komentarz